Isopropyl Myristate to lekki emolient przyspieszający wchłanianie serum i olejków do włosów oraz skóry głowy. Ma jednak najwyższy możliwy wskaźnik komedogenności (5/5 w skali Fultona), więc na skórze głowy skłonnej do zapychania mieszków może pogłębiać problem z łupieżem tłustym lub zaskórnikami.
Toksykologicznie tak, ale przy skórze głowy skłonnej do przetłuszczania i łupieżu tłustego lepiej go unikać – wysoka komedogenność może nasilać zapychanie mieszków i pogarszać stan skóry głowy zamiast go poprawiać.
Ma bardzo dobrą zdolność rozprowadzania się w cienkiej warstwie, ale przy nadmiarze osiada na łusce włosa i optycznie “zlepia” pasma, co przy delikatnych, cienkich włosach widać szybciej niż przy grubszych.
Oba to estry izopropylowe kwasów tłuszczowych o podobnym działaniu emolientowym, ale Isopropyl Palmitate ma zwykle nieco niższy wskaźnik komedogenności – dlatego bywa wybierany jako łagodniejsza alternatywa w formułach do skóry głowy.