Olejek do włosów kręconych Alfapart Milano Semi di Lino Curls – pierwsze wrażenia, cena i opakowanie
Olejek w kolorze miodu jest w ciężkiej szklanej butelce z pompką przypominający perfumy. Butelka jest szeroka, wygodnie się ją trzyma. Tekst na butelce czytelny. Zapach jak dla mnie cukierkowy, dosyć ciężki. Ten olejek do włosów kosztuje około 60 zł za 100 ml.
Jak działa olejek do włosów kręconych Alfapart Milano Semi di Lino Curls?
Ten olejek poprawia strukturę kręconych włosów, nadając im miękkość, połysk i naturalny skręt. Nawilża i dodaje blasku, dzięki czemu włosy wyglądają wyraziste i naturalne. Nowoczesne technologie dostosowane do potrzeb kręconych włosów gwarantują najwyższą jakość pielęgnacji. Olejek sprawia, że Twoje włosy są zadbane i eleganckie, a efekt jest od razu widoczny.
Właściwości: pięknie podkreśla loki i fale, doskonale odżywia włókna włosów, zapewnia trwały kolor, poprawia stan włosów, ma subtelny zapach, utrzymuje nawilżenie bez względu na pogodę, chroni przed wysoką temperaturą narzędzi do stylizacji.
Składniki: Shine Fix Complex nadaje piękny połysk, Color Fix Complex z filtrami UVA/UVB i antyoksydantami chroni i przedłuża intensywność koloru, Climate-Proof chroni przed temperaturą i wilgocią, Urban Defence Pro chroni przed smogiem, olej Mongongo intensywnie regeneruje włosy, wegańska formuła, bez siarczanów, bio zapach.

Jak używałam olejku na moich włosach średnioporowatych?
Po każdym myciu: po osuszeniu włosów ręcznikiem, dwie lub trzy pompki rozcierałam w dłoniach, nakładałam na włosy głową w dół (ale kilka centymetrów od skóry głowy) i dopiero wtedy rozczesywałam włosy i je suszyłam.
Na suche włosy: rano po rozpuszczeniu włosów z nocnego warkocza, półtorej pompki produktu rozcierałam w dłoniach, nakładałam na włosy od wysokości ucha, rozczesywałam i resztę nakładałam na grzywkę. Potem, jeżeli było trzeba, używałam prostownicy.

Efekty stosowania olejku Alfapart Milano Semi di Lino Curls na włosach średnioporowatych
Kupiłam ten olejek z myślą o reaktywacji moich fal oraz loczków mojej mamy. Używałam go przez solidne 2 tygodnie, po każdym myciu. Jest leciutki, nie obciąża włosów oraz pomaga utrzymać moje fale. Plusem jest również termoochrona, dzięki której można wysuszyć włosy np. dyfuzorem. Ale, szczerze mówiąc, nie zauważyłam innych korzyści korzystania z tego olejku. Włosy się dobrze rozczesują, układają i w sumie tyle. Możliwe, że moje włosy potrzebują większego wsparcia i piją ten olejek bardzo szybko. Dobrze się komponował z ciężkim (jak dla mnie) szamponem nawilżającym z tej samej firmy linii Semi di Lino Moisture oraz ciężkimi maskami.
Zapach utrzymuje się całkiem długo, ale nie męczy. Sam olejek jest całkiem wydajny, buteleczka jest wygodna, chociaż pompka nie jest optymalna dla produktu o takiej gęstości, trochę po niej ścieka i trzeba wycierać. Mam w planach podzielić się z mamą, może na jej krótkich, kręconych i nie suchych włosach sprawdzi się bardziej.
Sprawdź ranking Olejków wygładzających do włosów >>
Podsumowanie: olejek Alfapart Milano Semi di Lino Curls to bardzo fajny produkt dla włosów, które potrzebują utrzymania się skrętu. Włosy są lekkie, sypkie i nieobciążone, w dodatku olejek ma w sobie termoochronę. Ładnie pachnie, włosy dobrze się rozczesują.
