Czy szampon Matrix A Curl Can Dream naprawdę wydobywa skręt? Moja opinia po miesiącu codziennego stosowania

Ocena recenzenta

Szampon Matrix A Curl Can Dream okazał się strzałem w dziesiątkę dla moich falowanych, cienkich włosów. Dobrze się pieni, pięknie pachnie i co najważniejsze – realnie pomaga wydobyć skręt, nie obciąża pasm i nie przyspiesza przetłuszczania. W porównaniu do tańszych szamponów do włosów kręconych, ten faktycznie robi to, co obiecuje producent. Według mojej opinii: zdecydowanie warto! 

Szukasz szamponu, który pomoże Twoim włosom wrócić do naturalnych fal albo loków? Też przez to przechodziłam – miałam dość produktów, które robiły z moich fal coś nijakiego. I właśnie wtedy wpadł mi w ręce ten szampon z Matrixa. Poniżej dzielę się moją szczerą opinią po kilku tygodniach używania. 

Podsumujmy opinię o szamponie do włosów falowanych i kręconych Matrix A Curl Can Dream 

  • świetnie definiuje skręt bez efektu puszenia i bez obciążenia włosów, 
  • bardzo wydajny – wystarcza na długo, mimo niewielkiej ilości przy użyciu, 

idealny dla osób z falowanymi lub cienkimi włosami, które chcą odzyskać naturalny skręt. 

Matrix A Curl Can Dream  – co to za marka i seria? 

Matrix to profesjonalna marka fryzjerska, więc od początku miałam wobec niej spore oczekiwania. Szampon, o którym piszę, pochodzi z linii A Curl Can Dream, która – i to było dla mnie kluczowe – jest przeznaczona nie tylko do loków, ale też do fal. Nie każda z nas ma burzę sprężyn na głowie, a jednak chce wydobyć naturalny skręt. Fajnie, że producent to zauważył. 

Butelka, zapach i konsystencja szamponu do włosów falowanych. Co otrzymujesz za ok 70 zł?

Opakowanie to plastikowa, przezroczysta butelka w pięknym żółtym kolorze z czarnymi napisami o pojemności 300ml . Jest mega wygodna w użyciu – nic się nie wylewa, korek łatwo się otwiera, wszystko działa jak trzeba.  

Zapach jest bardzo przyjemny – delikatny, nie drażni nosa, ale robi robotę. Z tego, co podaje producent, znajdziesz tu nuty mango, jaśminu i piżma – ja wyczuwam głównie to mango, takie soczyste i świeże. Konsystencja jest typowa dla szamponu, niezbyt gęsta, ale też nie lejąca się. Dobrze się pieni – a to dla mnie ważne, bo nie lubię marnować dużych ilości produktu. 

Jak stosuję szampon Matrix A Curl Can Dream i czy jest w mojej opinii wydajny? 

Myję włosy rano, zawsze dwa razy – i na moje w miarę krótkie, cienkie włosy wystarcza mi ilość dosłownie wielkości zielonego groszka. Jeśli masz dłuższe i gęstsze włosy pewnie więcej, wypróbuj. Szampon świetnie się pieni i bardzo dobrze domywa włosy. Co ważne: po jego użyciu włosy są gładkie, ale nie zbyt gładkie – przy moich cienkich i delikatnych włosach zbyt mocne nawilżenie (czyli poczucie, że są śliskie i jedwabiste) sprawia, że moje włosy szybko się przetłuszczają i są obciążone, szczególnie wraz z upływem dnia. Przy szamponie od Matrix tego nie ma. Włosy są lekkie, miękkie i gotowe na stylizację. Nie używam odżywek, aby nie obciążać włosów. Głęboko nawilżającą odżywkę Biolage (tutaj recenzja) stosuję max 1-2x w tygodniu, aby zapenić moim włosom dawkę głębszego nawilżenia. Po odsączeniu włosów nakładam stylizator – spray Matrix lub żel Matrix i suszę włosy. 

Czy ten szampon Matrix A Curl Can Dream naprawdę działa na moich włosach? Co zauważyłam po używaniu? Poznaj moją opinię.  

Tak! Już po samym myciu widzę, że moje włosy chcą się kręcić. Nawet jeśli później użyję tylko jakiejś zwykłej pianki, skręt się pojawia i wygląda ładnie. Nie ma mowy o puszeniu, włosy są nawilżone, a przy tym nieprzeciążone – co przy moich delikatnych, cienkich włosach jest absolutnie kluczowe. I co ważne: nie przetłuszczają się szybciej, co często niestety zdarza się po kosmetykach do włosów kręconych. 

Porównanie do innych szamponów dedykowanych do włosów kręconych i falowanych

Mam za sobą testy różnych produktów do włosów kręconych, w tym np. Marc Anthony Strictly Curls. I rzeczywiście – mimo że ten z Marca jest tańszy (ok. 50 zł za 380 ml), to u mnie Matrix wypada o niebo lepiej. Lepiej się pieni, jest bardziej wydajny, a przede wszystkim realnie wspomaga skręt i nie obciąża włosów. Dla mnie to game changer. 

Czy warto kupić? I dla kogo ten szampon będzie najlepszy? 

Moim zdaniem to świetna opcja dla osób, które: 

  • mają włosy falowane albo takie, które „chcą się kręcić”
  • walczą z puszeniem, 
  • mają delikatne i łatwo obciążające się pasma
  • są już zmęczone testowaniem produktów, które nie robią tego, co obiecują. 

Cena (ok. 76 zł za 300 ml) może nie jest niska, ale szampon jest bardzo wydajny i naprawdę działa. Dla mnie – zdecydowanie warty swojej ceny. 

Jeśli też próbujesz wrócić do swoich fal czy loków (albo może zacząć przygodę z wydobywaniem skrętu ze swoich włosów) i nie chcesz się rozczarować się produktem, to według mojej opinii warto dać mu szansę. Ja na pewno zostaję z nim na dłużej 💛 

Butelka i konsystencja szamponu Matrix A Can Curl Dream do włosów falowanych i kręconych

Spis treści

Inne recenzje autora

Matrix A Curl Can Dream szampon do włosów falowanych
Recenzja Czy szampon Matrix A Curl Can Dream naprawdę wydobywa skręt? Moja opinia po miesiącu codziennego stosowania
Recenzja Kérastase Genesis Sérum Anti-Chute Fortifiant – serum przeciw wypadaniu włosów 
Nawilżająca odżywka Biolage Hydra Source
Recenzja Recenzja intensywnie nawilżającej odżywki Biolage Hydra Source 

Zostań współtwórcą
Oh My Hair!

W Oh My Hair łączymy pasję do makijażu z profesjonalną wiedzą o pielęgnacji twarzy. Nasz portal to miejsce, gdzie każdy, niezależnie od wieku i typu skóry, znajdzie coś dla siebie. Odwiedzaj nas regularnie, aby odkrywać nowe metody pielęgnacji, uczyć się technik makijażu i być na bieżąco z najnowszymi trendami w kosmetyce.

Oh My Hair to miejsce, gdzie Twoja pasja do pielęgnacji skóry twarzy spotyka się z ekspertyzą. Zapraszamy do eksplorowania naszych artykułów, recenzji i rankingów, aby odkryć najlepsze produkty i praktyki dla siebie. Pamiętaj, że piękno zaczyna się od zdrowej cery. Zacznij swoją podróż do perfekcji razem z nami!

Współpraca oh my face

Autorzy i recenzenci