Meg

Redaktor Meg

Jestem mamą trójki dzieci, żoną i zaangażowaną zawodowo kobietą, która mimo intensywnego trybu życia znajduje przyjemność w dbaniu o siebie i swoje włosy.

Obserwuj autora / autorkę w Social Media:

Kilka słów o moich włosach

Od zawsze miałam włosy naturalne – jasny, chłodny blond. Z natury cienkie, ale na szczęście jest ich sporo. Dopiero od jakiegoś czasu zaakceptowałam to, że nie będę miała długich gęstych włosów jak dziewczyny z reklam. Mam też na swoim koncie śmieszne historie włosowe. Pamiętam jak dziś epizod z ósmej klasy, kiedy to zafundowałam sobie „cienkie” pasemka szamponetką koloryzującą. Efekt finalny? Grube, pomarańczowe pasy, które uparcie nie chciały się zmyć! To była moja pierwsza i ostatnia przygoda z farbą.

Mimo naturalności, cienkie włosy potrafią być wyzwaniem, dlatego długo nie nosiłam fryzur dłuższych niż do ramion. Za to uwielbiałam eksperymentować z cięciami. Po pierwszej ciąży miałam niesamowitą okazję przejść metamorfozę fryzury u Jagi Hupało. To było coś! Krótka fryzura w stylu Twiggy sprawiła, że po raz pierwszy poczułam się naprawdę pięknie ze swoją fryzurą. Dziś zapuszczam włosy, jednocześnie ucząc się wydobywać z nich naturalny skręt, co daje mi fantastyczną objętość i ułatwia szybką stylizację. To, że włosy są cienkie, nie oznacza, że nie mogą mieć „powera”!

Codzienne rytuały: Delikatność i objętość dla cienkich fal

Moje włosy myję codziennie, maksymalnie co drugi dzień, zazwyczaj dwukrotnie. Stawiam na delikatne, ale skuteczne szampony, które nie obciążają, a jednocześnie dobrze oczyszczają. Moimi ulubieńcami są te z Health Labs Care, Trawiaste czy Hairy Tale. To marki, które sprawdzają się u mnie idealnie, bo skupiają się na łagodności i naturalnych składach.

Jeśli chodzi o odżywki, to obecnie, gdy pracuję nad wydobyciem naturalnego skrętu, najczęściej sięgam po odżywki bez spłukiwania. Kiedyś regularniej używałam tych do spłukiwania, ale teraz dopasowuję pielęgnację do aktualnych potrzeb włosów.

Ochrona termiczna to dla mnie podstawa, szczególnie gdy używam suszarki. Latem natomiast, choć słońce jest łaskawe dla moich włosów, dając im piękne, naturalne jasne pasemka, staram się też chronić je przed promieniami UV. Cała przyjemność z naturalnego blondu, gdy nie jest spalony od słońca!

Moje tajne bronie: Sól, pianka i baby hair!

Jeśli stylizuję włosy, to moim ulubionym duetem jest sól do włosówpianka. Kocham ten efekt naturalnie wyglądających, lekko „nieładnych” włosów, dlatego na co dzień unikam lakierów. Sól do włosów, kondycjoner Trawiastepuder do włosów to moi sprzymierzeńcy w walce o objętość. Dzięki nim cienkie włosy zyskują strukturę i niesamowicie długo utrzymują swój kształt.

Kluczowym elementem mojej pielęgnacji jest też pielęgnacja skóry głowy. Staram się regularnie używać peelingu do włosów oraz wcierki pobudzające wzrost włosów, przy okazji wykonując delikatny masaż. Do tego dochodzi suplementacja z biotyną. Efekty? Moje włosy już nie wypadają jak dawniej, a co najważniejsze, mam mnóstwo baby hair, co jest najlepszym dowodem na to, że te zabiegi działają!

Moja filozofia pielęgnacji włosów?

Moje podejście do pielęgnacji włosów jest proste: staram się być dla nich łagodna, ale jednocześnie szukam rozwiązań, które sprawią, że będą wyglądać zdrowo i ładnie bez konieczności poświęcania im wielu godzin. Cienkie włosy mogą być atutem, jeśli nauczymy się z nimi współpracować. Moja filozofia to maksymalne efekty przy minimalnym nakładzie czasu. Chcę, żeby wyglądały świetnie, ale nie kosztem mojego dnia.

Mam nadzieję, że moje doświadczenia i sprawdzone sposoby okażą się dla Was inspiracją! Pamiętajcie, że każda z nas ma inne włosy, ale świadoma pielęgnacja i słuchanie ich potrzeb to klucz do pięknej fryzury.

Recenzje autora

Matrix A Curl Can Dream szampon do włosów falowanych
Recenzja Czy szampon Matrix A Curl Can Dream naprawdę wydobywa skręt? Moja opinia po miesiącu codziennego stosowania
Recenzja Kérastase Genesis Sérum Anti-Chute Fortifiant – serum przeciw wypadaniu włosów 
Nawilżająca odżywka Biolage Hydra Source
Recenzja Recenzja intensywnie nawilżającej odżywki Biolage Hydra Source 

Zostań współtwórcą
Oh My Face!

Czy jesteś pasjonatem kosmetyków i pielęgnacji skóry, który chciałby podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z szerszą publicznością? Dołącz do naszego zespołu w Oh My Face jako recenzent! Stań się częścią społeczności, która wspiera transparentność i edukację w branży beauty. 

Jako recenzent w Oh My Face będziesz miał możliwość testowania najnowszych produktów na rynku, od uznanych marek po ekscytujące nowości od małych, niezależnych producentów. Twoje recenzje będą miały realny wpływ, pomagając innym dokonać świadomych wyborów kosmetycznych. Niezależnie od tego, czy jesteś ekspertem w dziedzinie kosmetologii, czy po prostu entuzjastą piękna, Twoja opinia ma dla nas wartość. 

Autorzy i recenzenci