Czym są Ghost Roots?
Ghost Roots to technika koloryzacji, która polega na celowym pozostawieniu wyraźnie zaznaczonych odrostów – najczęściej jaśniejszych, chłodniejszych lub niemal białych – w kontraście do reszty włosów. W przeciwieństwie do sombre czy balayage’u, granica między naturalnym kolorem a farbowaną długością nie jest tu maskowana. Wręcz przeciwnie – staje się najważniejszym elementem fryzury.
Efekt może przypominać niedokończone farbowanie, ale tylko na pierwszy rzut oka. W rzeczywistości Ghost Roots to przemyślana stylizacja, wymagająca precyzji i doświadczenia fryzjera. Nazwa trendu nie jest przypadkowa – odnosi się do wizualnego efektu kontrastu, który przyciąga wzrok i nadaje fryzurze modowego charakteru.
Skąd wziął się trend na Ghost Roots?
Trend Ghost Roots ma swoje korzenie zarówno w świecie mody, jak i popkulturze. Inspiracje sięgają estetyki emo z początku lat 2000. i japońskiego anime. Stylizacje tego typu pojawiły się także w pokazie Dries Van Noten jesień-zima 2020, gdzie fryzjer Sam McKnight eksperymentował z kontrastową nasadą włosów.
Ghost Roots szybko trafił także do mainstreamu. Trend ten pojawiał się na głowach takich artystek jak Billie Eilish czy Rosalía – ikon stylu, które od lat balansują między modą high fashion a świadomym łamaniem zasad urody. To właśnie dzięki nim odrosty przestały być postrzegane jako błąd, a zaczęły funkcjonować jako manifest stylu i indywidualności.
Obecność Ghost Roots w świecie celebrytów sprawiła, że trend zyskał nie tylko rozgłos, ale i modową legitymizację. Media społecznościowe tylko przyspieszyły jego popularyzację, czyniąc go jednym z najbardziej „edgy” looków ostatnich lat.
Odrosty bez wstydu – zmiana narracji

Największą rewolucją, jaką niesie ze sobą trend Ghost Roots, jest zmiana myślenia: odrosty przestają być problemem do ukrycia, a stają się środkiem wyrazu. To podejście idealnie wpisuje się w aktualny zwrot ku autentyczności i odchodzenie od perfekcji za wszelką cenę. Trend na Ghost Roots z pewnością docenią kobiety, które wracają do naturalnego koloru włosów lub chcą stopniowo zrezygnować z regularnego farbowania. Zamiast frustrującego etapu „przejściowego”, pojawia się fryzura, która wygląda modnie.
Komu pasują Ghost Roots?
Trend Ghost Roots wygląda odważnie i najczęściej noszą go młode kobiety, ale także mężczyźni stawiający na ekstrawagancki, artystyczny look. Najczęściej spotykany jest u szatynek i brunetek, gdzie jasne lub nawet kolorowe odrosty w połączeniu z ciemnym kolorem na długości tworzą najmocniejszy kontrast.
Ghost Roots to dobry wybór dla kobiet, które:
- chcą ograniczyć częstotliwość farbowania,
- lubią nowoczesne, modowe akcenty,
- zapuszczają naturalny kolor włosów,
- cenią styl „niedoskonałej perfekcji”.
Ważne jednak, by fryzura była dobrze zaplanowana – przy odpowiednim cięciu i pielęgnacji Ghost Roots wygląda jak trend z wybiegów, a nie efekt braku wizyty u fryzjera.
Moda, która sprzyja włosom
Trend Ghost Roots wpisuje się w coraz silniejszy nurt dbania o zdrowie włosów. Rzadziej farbowana nasada oznacza mniejsze obciążenie skóry głowy i cebulek. Choć sama technika nadal może wymagać rozjaśniania, jest ono rozłożone w czasie i mniej inwazyjne niż klasyczne farbowanie odrostów co kilka tygodni.
Trend czy manifest?

Ghost Roots to wyraz zmiany w podejściu do urody: odejścia od obsesyjnej perfekcji na rzecz swobody i indywidualności. Widoczne odrosty stają się symbolem luzu, pewności siebie i świadomego wyboru. Jak zauważa „Vogue”, jest to trend subwersywny – podważa utarte zasady farbowania włosów i redefiniuje to, co uznajemy za „zadbane”. I właśnie dlatego tak mocno rezonuje ze współczesnymi kobietami.
Jeśli do tej pory odrosty były dla ciebie powodem frustracji, Ghost Roots może całkowicie zmienić twoje spojrzenie na koloryzację. To propozycja dla tych, które chcą wyglądać modnie, ale na własnych zasadach. Być może przyszłość farbowania włosów nie polega na ukrywaniu naturalności – lecz na odwadze, by uczynić ją stylem.