Marka Kérastase – co warto o niej wiedzieć?
Kérastase to francuska, luksusowa marka pielęgnacji włosów i skóry głowy, stworzona w 1964 roku, należąca do grupy L’Oréal. Marka od lat kojarzy się z profesjonalną pielęgnacją, wysoką jakością składników i eleganckim wyglądem — co przekłada się także na moje odczucia estetyczne i „salonowy” komfort w domowej kąpieli.
Moje pierwsze wrażenia z używania szamponu Genesis
Opakowanie to plastikowa butelka o pojemności 250 ml z nakrętką, w eleganckim pudrowym różu — design naprawdę na duży plus, widoczny wizualny „upgrade” łazienkowej półki. Konsystencja gęsta (ale nie przesadnie) — lekko mleczna z drobinkami miki, co nadaje jej delikatnie perłowy wygląd. Zapach — cudowny!
- Nuta głowy: Skórka bergamotki, cedr, limonka
- Nuta serca: Bazylia, kwiat bergamotki, róża
- Nuta bazy: Wetiwer, piżmo, fasola tonka
Zapach utrzymuje się na włosach cały dzień — ogromny plus dla mnie, bo dla mnie zapach szamponu jest bardzo ważny.

Co skrywa skład i działanie szamponu Genesis?
Formuła szamponu Genesis została zaprojektowana dla włosów osłabionych i skłonnych do łamliwości oraz utraty gęstości. Zawiera m.in. komórki pierwotne Edelweiss („Edelweiss Native Cells”), ekstrakt z korzenia imbiru („Ginger Root”) oraz składniki wspierające mikrokrążenie skóry głowy. Producent podaje, że kolekcja Genesis to „dualaction antihairfall” – czyli działa zarówno na utratę wynikającą z łamliwości, jak i na osłabienie struktury włosa. Dzięki temu po umyciu włosy są mocniejsze, lśniące i wyglądają jakby miały więcej objętości.
Jak stosuję szampon Kérastase Genesis i kiedy?
Używam go od około miesiąca — zarówno ja, jak i moje dzieci (mające różne typy włosów) — co daje mi szerszy obraz działania. Myję włosy zazwyczaj rano, czasem co drugi dzień. Mycie wykonuję dwukrotnie: pierwsze mycie oczyszcza skórę głowy, drugie z użyciem mniejszej ilości pozwala lepiej spienić produkt i skupić się na długościach. U mnie — ziarnko zielonego groszku; u córek nieco więcej ze względu na długość. Po drugim myciu zostawiam szampon na 2-3 minuty, a następnie dokładnie spłukuję chłodną (nie gorącą) wodą.
Efekty stosowania na moich włosach
Już po pierwszym użyciu zauważyłam: włosy pachną fantastycznie, są błyszczące, lekkie ale jednocześnie dociążone — nie wyglądają jak „elektronowe piórka”, tylko jak bardziej „mięsiste”. U córki z włosami średnioporowatymi efekt był nawet lepszy: sypkość, blask, luksusowe wykończenie. U mnie, mimo że włosy są cienkie i mają tendencję do prostowania się, efekt jest bardzo pozytywny — piękne włosy, choć skręt je opuścił, po tym szamponie zdecydowanie nie chcą się kręcić. Widać, że szampon robi robotę.

Czy warto kupić szampon Kérastase Genesis?
Tak — zdecydowanie! Choć cena (~100 zł) nie jest niska, uważam, że przy wydajności, działaniu i przyjemności z użycia – jest to warta inwestycja. Jeśli masz cienkie, bez blasku włosy albo po prostu chcesz poczuć luksusową pielęgnację salonową w domu — ten szampon to świetny wybór. Dla mnie to 5/5 — 3× TAK! Zwłaszcza gdy trafi się promocja — wtedy kupuję “na zapas” dla dzieci.